altO szkole polskiej, sali gromadzkiej, bibliotece, mieszkaniu, świetlicy, knajpie, urzędzie, harcówce, drewnianej szkole i plebanii, czyli rzecz o jednym budynku: Święta numer 16.

  

 

Cofnijmy się w czasie

Do roku 1772, czyli do utraty przez Polskę niepodległości, do szkół w Polsce uczęszczali przeważnie chłopcy, ponieważ uważano, że szkoła to niepotrzebny luksus dla dziewcząt. Szkoły zazwyczaj powstawały przy kościołach i tak prawdopodobnie było w naszej wsi, która posiadała drewniany kościółek. Za liberalnych rządów Fryderyka Wilhelma IV, na terenie Prus uczono w szkołach po polsku i po niemiecku. Czytanki szkolne były tak ułożone, że po jednej stronie był tekst polski, a po drugiej ten sam temat po niemiecku.
W Świętej były aż dwie szkoły: katolicka oraz ewangelicka, która powstała później, w wyniku napływu osadników niemieckich, sprowadzonych przez właścicieli Złotowa na wyludnioną przez wojny szwedzkie (1700-1721) i epidemie cholery (1709-1711) złotowszczyznę. Do szkoły katolickiej uczęszczały dzieci polskie, a do szkoły ewangelickiej niemieckie.

Za czasów II Rzeszy (in. Cesarstwo Niemieckie - Deutsches Reich) kanclerzem Rzeszy zostaje Otto von Bismarck, który otrzymał przydomek „Żelazny Kanclerz”. Bismarck prowadził tzw. Kulturkampf (walkę o kulturę – o czystość kultury niemieckiej), co faktycznie oznaczało walkę rządu pruskiego z kościołem katolickim, a w zaborze pruskim jednocześnie intensywną germanizację ludności polskiej. Kanclerz Bismarck – nieprzyjaźnie nastawiony do mniejszości polskiej – od 1872 roku w idei Kulturkampf likwiduje język polski i nauczanie w tym języku w szkołach powszechnych, prócz lekcji religii, która w pierwszym i drugim roku nauki mogła być wykładana po polsku, choć nie musiała. Aby zachęcić nauczycieli do nauczania w języku niemieckim, uchwalono specjalny dodatek tzw. Ostmarkenzulage. Ostatnim nauczycielem, który uczył w Starej Świętej po polsku był Vollmüller.

 

Powstanie szkoły polskiej

W Niemczech w roku 1923 powstał Związek Polskich Towarzystw Szkolnych, którego celem było połączenie wysiłków różnych polskich lokalnych organizacji w walce o polską szkołę. Dzięki zaangażowanej postawie członków Towarzystwa oraz Polonii Pogranicza, w dniu 31 grudnia 1928 roku wydano Rozporządzenie dotyczące uregulowania szkolnictwa dla mniejszości polskiej (niem. Ordnung zur Regelung des Schulwesen für die polnische Minderheit), którego zapisy umożliwiły tworzenie szkół mniejszościowych na terenie Rzeszy. Dzięki tej regulacji oraz silnemu patriotyzmowi, polska szkoła w Świętej powstała już po kilku miesiącach. Prywatna szkoła mniejszościowa (niem. Polnische Minderheitsschulen) w Świętej (wówczas: Schwente) otwarta została 14 kwietnia 1929 roku. Powstanie placówki poprzedziło zebranie wymaganej listy podpisów od rodziców deklarujących posłanie swoich dzieci do szkoły polskiej, zorganizowanie lokalu szkolnego, potrzebnego sprzętu oraz kadry nauczycieli. Aby nauczyciel z Polski – bo stamtąd ich zazwyczaj sprowadzano z uwagi na braki kadrowe - mógł uczyć w Niemczech, musiał uzyskać od niemieckich władz szkolnych prawo nauczania tzw. Unterrichtserrlaubnisschein, które to zezwolenie otrzymywano z pewnymi przeszkodami i z dużym opóźnieniem.

W Świętej dzieci szkolnych było sporo i wyjątkowo w naszej wsi miejscowe niemieckie władze administracyjne oddały polskiej szkole - do czasu wybudowania własnego budynku - jedną klasę w szkole niemieckiej. Wyjątkowo - ponieważ tworzące się w tym czasie szkoły polskie znajdowały lokale zazwyczaj w prywatnych domach.
Dzieci polskich uczęszczających na zajęcia szkolne było dużo, dlatego lekcje odbywały się na zmianę przed i po południu. Taki sposów nauczania w jednoklasowej szkole był trudny i nie mógł trwać wiecznie, dlatego powstał pomysł zbudowania szkoły. Wykonania tego zadania podjął się Związek Polskich Towarzystw Szkolnych. Najpierw należało zdobyć odpowiednią parcelę i projekt. Teren pod budowę szkoły oddał Maksymilian Brząkała, a firmę budowlaną sprowadzono z Turyngii. Szkoła została wzniesiona z prefabrykowanych drewnianych elementów, które dotarły koleją do Złotowa, a stamtąd święcianie zwieźli je na miejsce budowy. Budowa szkoły nie trwała długo – kto mógł pomagał przy budowie, aż Niemcy zdziwieni byli taką solidarnością. Polskie dzieci przeniosły się do nowego budynku po ok. 2 latach po otwarciu szkoły.

 

Szkoła Polska w Świętej

Szkoła Polska w Świętej. Źródło: arch. wł.

W przygotowaniu otwarcia szkoły polskiej w Starej Świętej zasłużyli się przede wszystkim: Jan Cerajewski, Paweł Massel, Feliks Rożeński, Piotr Rożeński oraz Szczepan Ziarnek. Poświęcenie budynku szkoły nie odbyło się – odmówił tego aktu Niemiec przeciwny sprawie polskiej - ks. Proboszcz Feliks Golnick ze Złotowa. Nie wydał także pozwolenia księdzu dr Bolesławowi Domańskiemu z Zakrzewa, dlatego rodzice sami dokonali poświęcenia budynku.

Rok szkolny 1929 w Prywatnej Szkole Polskiej w Starej Świętej rozpoczęło 42 dzieci. W kolejnych latach dzieci w Szkole Polskiej w Świętej było:
 

Rok

Liczba dzieci

1929

42

1930

51

1931

56

1932

58

1933

41

1934

43

1935

48

1936

48

1937

48

1938

41

1939

43

 

Pierwszym kierownikiem szkoły polskiej został Stanisław Kierzek, który pełnił tę funkcję aż do jego aresztowania w 1939 roku, tuż przed wybuchem wojny. Kierzek wraz z rodziną zamieszkał na piętrze. Zmarł w czasie wojny w roku 1943. Pierwszymi nauczycielami zostali: Biernatowski, Kalinowska, Smoczyński, Barczewski, Horst i Kołodziej.
 

Przed wojną

Przy Polskich Towarzystwach Szkolnych zakładano organizacje młodzieżowe - koła Towarzystwa Młodzieży Szkolnej. Towarzystwo takie powstało także w Świętej pomiędzy rokiem 1924 a 1927 i skupiało ówczesne życie miejscowej młodzieży.

Towarzystwo Młodzieży Szkolnej w Świętej

Polsko-Katolickie Towarzystwo Młodzieży Szkolnej przed Szkołą Polską w Świętej.
Pośrodku w dolnym rzędzie: Irena Cerajewska (Pioch-Sławomirska), Alojzy Kowalski i Stanisław Kierzek. Źródło:
stara-wisniewka.manifo.com
 

W roku 1930 koła młodzieżowe istniały w 13 miejscowościach powiatu złotowskiego, skupiając ponad 900 członków. Prezesem Polsko-Katolickiego Towarzystwa Szolnego od początku jego powstania do września 1939 roku był ks. Maksymilian Grochowski, proboszcz parafii w Głubczynie, kierownikami zaś m.in. Jan Rożeńskki i Izydor Mackowicz.
Tworzyły się także polskie kluby sportowe i jednostki harcerskie, kółka rolnicze, chóry, zespoły taneczne i orkiestry. Szkoła nie była więc miejscem, w którym odbywały się tylko lekcje. Było to miejsce spotkań polskiej młodzieży, związków, prób i zbiórek. Do szkoły schodzili się starsi i młodzież aby przeglądać polskie pisma, śpiewać i ćwiczyć przedstawienia, urządzać zabawy i apele z okazji uroczystości narodowych. Podobno często brakowało miejsca dla wszystkich chętnych.

Tu także odbyła się konferencja nauczycieli polskich w roku 1932.
 

Nauczyciele w Świętej

Nauczyciele przedwojennych szkół polskich powiatu złotowskiego (wówczas niem. Landkreis Flatow) przed szkołą w Świętej na konferencji w 1932 r.
Na zdjęciu m.in.
Jan Maćkowicz, Władysław Maćkowicz, Stefan Kulwicki, Karol Biernatowski, Stanisław Kierzek - pierwszy kierownik szkoły polskiej w Świętej.
Źródło: Archiwum Muzeum Ziemi Złotowskiej opublikowane na
http://lodzkie.fotopolska.eu/Swieta/b32594,Dom.html

 

Oprócz Towarzystwa Młodzieży w Świętej istniał też Związek Polaków w Niemczech, któremu prezesował Jan Cerajewski.

1939 i czasy wojny

Nakazem Hiltlera z 25.08.1939 roku zamknięto wszystkie szkoły polskie, w tym szkołę mniejszościową w Świętej, po uprzednim aresztowaniu polskiej kadry nauczycielskiej.

Budynek szkoły w czasie wojny stał się obozem dla jeńców wojennych pracujących w majątkach niemieckich gospodarzy. Do 1945 roku na górze budynku mieszkał kowal Farchmin, sprowadzony z Niemiec do pracy w kuźni, po zwolnieniu z tej funkcji kowala Sobbka. Była to represja za to, że Szymon Sobbek posyłał swoje dzieci do polskiej szkoły.
 

Po wojnie

Budynek szkolny w 1945 roku wymagał remontu: brakowało szyb, drzwi i całego sprzętu szkolnego. Nie od razu przywrócono budynkowi numer 16 pierwotne funkcje. Szkoła otworzyła się już 15.04.1945 roku w murowanym budynku byłej niemieckiej szkoły katolickiej, a jej pierwszym powojennym kierownikiem został Władysław Mackowicz.
Część pomieszczeń byłej polskiej szkoły zamieniono na mieszkania (mieszkały tam m.in. rodziny Grzybowskich, Konarskich i Sobbków), na dole urządzono salę zgromadzeń oraz było to miejsce służące potrzebom czasów – m.in. znajdował się tam punkt obowiązkowych szczepień dzieci.

W latach 50 XX wieku drewniana szkoła oficjalnie służyła za świetlicę, którą prowadził Jan Zdrenka. To tam pojawił się pierwszy w wiosce telewizor (prawdopodobnie Alga), na który złożyli się sami święcianie, i tam zbierano się, by wspólnie oglądać dziennik TV oraz potańczyć przy muzyce z adaptera. W świetlicy tej Józek Orłowski wyświetlał filmy cieszące się dużą frekwencją.

1 września 1950 nastąpiła reorganizacja władzy - w miejsce zarządów gminnych powołano Gromadzkie Rady Narodowe tzw. GRN-y skupiające po kilka wiosek. W Gminie Kleszczyna, do której należała Święta, utworzono trzy GRN-y: GRN Skic (obejmujący: Kleszczyna, Rudna, Skic), GRN Buntowo (Bługowo, Buntowo, Sławianowo) i GRN Święta (Nowa Święta, Stara Święta, Wąsosz). Przewodniczącym GRN Święta zostaje Bogdan Wawrzon, a sekretarzem Jan Kulin, których w październiku 1958 zastąpili Alojzy Kowalski i Paweł Grzybowski. To w tym budynku znajdowało się biuro gromadzkie i tu udzielano ślubów cywilnych. W sali na parterze zwoływano zebrania wiejskie (gromadzkie). Tu ciekawostka cytowana ze wspomnień p. Zygmunta Linke, byłego nauczyciela szkoły podstawowej w Świętej: "O takich zebraniach informuje z ramienia sołtysa obywatel Zuper, idąc przez wieś, dzwoniąc ręcznym dzwonkiem i głosząc orędzie do narodu". Gromadzkie Rady Narodowe istniały do 1972, czyli do kolejnej reorganizacji władz.
 

Alojzy Kowalski GRN

Alojzy Kowalski w biurze GRN Święta. Źródło: arch. rodz.


Od 1956 roku na piętrze byłej szkoły polskiej czynna jest Gromadzka Biblioteka Publiczna w Starej Świętej, a jej kierownikiem zostaje Jan Zdrenka. Jest to drugi punkt biblioteczny we wsi, który początkowo gromadzi zaledwie 305 woluminów. W 1958 roku Biblioteka Publiczna w Świętej przyjmuje nazwę Filia Biblioteczna w Starej Świętej; ma już 631 książek z 220. czytelnikami.

25.02.1972 roku GS otwiera przy świetlicy klubokawiarnię, a w 1973 otwiera się tutaj Klub Rolnika. Wówczas pod szkołą stanął kamień, na którym widniał napis „Nasz dom Polska Ludowa”. Jest też harcówką, w której odbywają się zebrania harcerskie.
 

GRN Klub Rolnika

Klub Rolnika w Świętej i kamień z napisem "Nasz dom Polska Ludowa". Źródło: Kronika Gminy Kleszczyna

 

Co roku w szkole podstawowej w Świętej przybywało dzieci, dlatego w opisywanym budynku ponownie zamieniano kolejne pomieszczenia na sale szkolne. Na piętrze nadal znajdowała się biblioteka. Szkoła i biblioteka w budynku 16 przetrwały do czasu otwarcia nowej szkoły w Świętej we wrześniu 1996 roku. 
 

Parafia

Dzięki staraniom ks. Jana Wichy w latach 80 ub.w. w głębi szkolej parceli wzniesiono kościół, który 04.10.1987 r. poświęcił ks. bp Ignacy Jeż. Z dniem 27.08.1998 roku na mocy Dekretu Biskupa Koszalińsko-Kołobrzeskiego Mariana Gołębiewskiego ustanowiona została Parafia p.w. św. Jana Chrzciciela w Świętej obejmująca miejscowości: Nowa Święta, Święta i Wąsosz. Pierwszym proboszczem zostaje ks. Roman Wróbel. Były budynek szkolny zamieniony zostaje na siedzibę parafii (plebanię) i jest nim do dzisiaj.
 

 

27.08.1998 r. Poświęcenie kaplicy

Święta 27.08.1998 r. Źródło: arch. wł.

 

Budynek pod numerem 16 osiągnął poważny wiek ponad 80 lat, jednak bryła budynku, mimo wielokrotnych remontów, została zachowana.
 

Plebania w Świętej

Plebania parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Świętej. W tle kościół. Fot. 2013 (AR)


Opracowała: Aldona Rybka; komentarze i kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 

 

   
© www.wies-swieta.net